Otwarcie wystawy „Narodowcy z Rzeszowszczyzny- ofiary dwóch totalitaryzmów” na Zamku Lubomirskich w Rzeszowie

Otwarcie wystawy „Narodowcy z Rzeszowszczyzny- ofiary dwóch totalitaryzmów” odbyło się w miejscu szczególnym: Zamku Lubomirskich w Rzeszowie. Mieściło się tam więzienie, w którym stracono Ludwika Więcława, czy Edwarda Bednarskiego, a wielu innych narodowców przetrzymywano i torturowano.

Nasza wystawa to skromne przypomnienie tych, o których kolejne pokolenia miały zapomnieć. Przywołuje ona postacie naszych ideowych przodków, którzy są dla nas niedoścignionym wzorem. Przedstawiamy przedwojenne elity, któych zaangażowanie społeczne korelowało ze słowami Romana Dmowskiego: „Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka.”

Tych elit tak bardzo nam dziś brakuje. Straty jakie poniósł obóz narodowy były niepowetowane. Już w kampanii wrześniowej życie stracił prezes okręgu rzeszowskiego Stronnictwa Narodowego Józef Liwo, a w 1940 roku wiceprezesi: ksiądz Czesław Broda i dr Stefan Hakalla. Mimo utraty kierownictwa środowisko narodowe zdołało zbudować jedne z najsilniejszych w kraju struktury Narodowej Organizacji Wojskowej. Kolejne ciosy, które zostały zadane przez komunistów, w tym tych polskojęzycznych spowodowały niemal całkowity zanik największego przedwojennego obozu społeczno-politycznego.

O tym jak wielkie były to straty, pisał Leon Mirecki w swojej pracy: „Białe plamy Obozu Narodowego”.

Inne polityczne ośrodki znalazły takie czy inne warunki dla swojej pracy w nowej rzeczywistości, kształcenie i powiększanie swych kadr, oraz nabywanie doświadczenia w swej działalności. Nie miał takich i w ogóle żadnych warunków Obóz Narodowy, tylko jak już wspomniałem – zapowiedź likwidacji fizycznej i moralnej oraz totalne jej wykonywanie. Do tego z różnych stron bez skrupułów obrzucany był różnymi oszczerstwami, bez żadnej troski o ich prawdziwość, a także bez żadnej możliwości obrony.

Dopóki istnieje Naród – to istnieć też będzie Obóz Narodowy, bo wyrasta z ducha i potrzeb narodu i jest z nim organicznie związany.

Podobne wpisy